Po przedstawieniu Wam mojego jedzeniowego menu czas na ,krótkie wyjaśnienia jej sekretu :)
Brzmi tajemniczo ,ale jest bardzo prosty ....
Dieta niskoenergetyczna - jak sama nazwa wskazuje jest to ograniczenie takiej ilości kalorii ,która jet niższa od dziennego zapotrzebowanie. Przy każdym deficycie kalorii organizm sięgnie po zapas tłuszczyku i będziemy chudnąć :) Do podjęcia takiej diety niezbędna jest pomoc dietetyka -w innym wypadku zrobimy sobie krzywdę. Owszem schudniemy szybko , bo od 05-1 kg na tydzień ,ale efekt jojo będzie murowany kiedy tylko wrócimy do normalnego jedzenia, a braki niezbędnych składników rozłożą nas na łopatki. Zasięg kaloryczny waha się między 1200-1600 kcal.
Dieta niskotłuszczowa - nasz jadłospis posiada niezbędne tłuszcze,ale w odpowiednio obniżonych ilościach tak ,aby wspomóc odchudzanie. Zasada tej diety sprawdzi się u osób z nadwagą i otyłością kiedy deficyt jest niezbędny ,aby wyrównać wagę ciała do normalnej i zalecanej. Korzystnie wpływa na obniżenie cholesterolu ,występowanie raka oraz poprawia prace układy krążenia.
Wyeliminować należny przede wszystkim alkohol ,fast foody oraz słodycze!
Dieta wysokobiałkowa - pozwala poprawić problemy naszych jelit oraz daje uczucie sytości pęczniejąc w naszych żołądkach .Pomocna w wielu chorobach jelit oraz zapobiega wzdęciom,zaparciom ,otyłości i miażdżycy .
Należy odstawić między innymi produkty z białej mąki, tłuste wędliny i mięsa oraz słodycze.
Jaką dietę Wy stosujecie lub stosowaliście ?

Ja staram po prostu jeść zdrowo, różnorodnie i zbilansowanie :) Jakoś nie dbam szczególnie o nazywanie tej "diety". 1500 kcal to u mnie minimum :)
OdpowiedzUsuńJeżeli dojdę do wagi prawidłowej na pewno dietetyczka poprowadzi moje dzienne zapotrzebowanie w górę :) Chciałabym koło 2000 kcal do końca świata :)
UsuńJa staram się jeść dość dużo węglowodanów, i białka, bo ćwiczę, ale za to nie mogę jeść dużo tłuszczu, a i tak wciąż jem za dużo :(
OdpowiedzUsuńZapraszam: nakrywka.blogspot.com