01 października, 2014

Danie warte grzechu x2

Cześć!
Ostatnio wpadłam w wir pracy i nie było czasu naskrobać dla Was kilku zdań.

Miesiąc odchudzania minął jak z bicza strzelił ,ale dzisiaj nie o tym :)

Dwa proste przepisy na dwa odrębne smaki. Skradły moje serce. Pomimo diety jeden dzień w miesiącu naginam wszelkie zasady byleby tylko wyżyć się w kuchni. Kocham gotować.
Jeśli macie ochotę gotujcie,pichćcie ile wlezie dla smaku lub dla bliskich :)

Gnocchi z sosem bolońskim

Około 1kg ziemniaków

300g mąki
1 jajko
Sól


Na sos : przyprawa Knorr do pomidorów z puszki ,mięso mielone z indyka

Ugotuj ziemniaki w skórkach. Ugotowane ziemniaki obieraj natychmiast. Następnie zgnieć je widelcem lub tłuczkiem. 
Dodaj sól ,mąkę i  jajko -  zagnieć ciasto.  Ilość mąki może być różna w zależności od rodzaju ziemniaków – gdy ciasto jest zbyt kleiste dodaj jej więcej.
Formuj z ciasta wałeczki grubości kciuka (jeśli teraz uznasz, że ciasto klei się za bardzo, obtocz wałeczki w mące), wałeczki krój na kawałki około 2cm. Odcięte kawałki formuj przesuwając między dłońmi, żeby miały bardziej obły kształt. Można widelcem zrobić wyraźne wgłębienia i paseczki . Mi wyszły średnie więc zjadłam większość bez ,ale nie miało to wpływu na smak rzecz jasna :)
Wrzucamy na wrzątek i wyjmujemy OD RAZU po wypłynięciu (około 2-3 min). 
Sos robi się bardzo szybko . Podsmażamy mięso na patelni i dodajemy pomidory z puszki oraz Knorr do pomidorów . Użyłam pierwszy raz i bardzo mi odpowiada taki smak. Nie wiem jak ze składem ,ale dam Wam znać kiedy użyję kolejny raz.  Gotujemy do zgęstnienia. I gotowe.
Miażdżymy pyry :)

Radosna twórczość z przedszkola - lepimy

Syf i łajmogiwa ,ale gdyby nie ta aura kuchni podczas gotowania smak byłby słabszy :)
Danie na talerzu 
Klucha włoska po polsku :D


W dniu swoich urodzin postanowiłam przygotować coś do pracy z racji takowej tradycji. Poeksperymentowałam chcąc oczywiście zabłysnąć i pokazać ,że ja nie tylko nadaję się do wyznaczonej pracy :D Wiem wiem lizus ze mnie,ale się opłacało podzielić babeczkami.

Marchewkowe babeczki 
Składniki na około 25 sztuk lub blachę ciasta 
400 g mąki tortowej
szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczka soli
1 łyżka cynamonu
1 łyżeczka gałki muszkatołowej
6 jajek
400 ml oleju lub oliwy z oliwek
400 g startej marchewki


Mieszamy wszystkie składniki i wykładamy do foremek lub na blachę :)
Pieczemy w 180 stopniach około 20 minut babeczki ,natomiast ciasto około 40-45 minut.
Na koniec możemy polać polewą z serka typu Almette i miodu . Wystarczy utrzeć .

Tadam <3


Miłego pichcenia!

1 komentarz: